Wycieczka do ruin Zamku Chojnik

Ruiny zamku Chojnik położone na południowy -zachód  od Jeleniej Góry, pomiędzy Szklarską Porębą a Cieplicami  Śląski Zdrój. Nazwa Zamku pochodzi od góry na której został posadowiony.  Zamek powstał prawdopodobnie w XIII wieku jako dwór myśliwski pod koniec wieku rozbudowany przez Bolka I Surowego. W 1355 roku prawdopodobnie został on znowu przebudowany przez Bolka II był to jeden z wielu zamków silnego wówczas księstwa świdnicko-jaworskiego. Niewielka twierdz położona na skalistym podłoży była trudnym miejscem do zdobycia. Po śmierci Bolka II zamek został przekazany przez wdowę księżną Annę  Gotsche Schoffowi, w rękach tego rodu zamek pozostał przez większość czasu. Ród Schaffgotschów  rozbudował go do wielkości silnej twierdzy i nadlał mu kształt który możemy oglądać w obecnych ruinach. Ciekawostką jest fakt iż zamek nigdy nie posiadał własnej studni i woda przechowywana była w skalnych cysternach. Zamek 1675 roku spłoną od uderzenia piorunem i od tego czasu opuszczony pozostaje w niemalże nie zmienionym stanie.   Dzisiaj prowadzi do zamku malownicza droga przez las około 40 minut pieszej wędrówki.
_DSC8958

_DSC9050

_DSC9053

Po drodze natknąłem się na taki oto ciekawy kamień z symbolem krzyża.
_DSC8955

Wejście do ruin zamku to nieoficjalne wygląda tak 😉
_DSC8966

Oficjalne zaś nie pozostawia wątpliwości gdzie wchodzimy :
_DSC8972

_DSC8971

na samym początku przy wejściu przywiał mnie ten miły Jegomość w modnym ubraniu. Widok całkowicie normalny w tym miejscu potem spotkałem jeszcze więcej osób w niedzisiejszych strojach 😉
_DSC8974

_DSC8999

_DSC8998

_DSC8973

Na zamku często odbywają się turnieje i pokazy rycerskie, co bardzo uatrakcyjnia to miejsce. Można się też posilić smacznym jedzonkiem gdy marsz pod górkę spali nam zbyt wiele kalorii
_DSC8975

Można posłuchać najnowszych przebojów
_DSC9033

A nawet nieco się rozerwać
_DSC9019

można też popodziwiać sam zamek
_DSC8977

_DSC9004

_DSC9000

_DSC8976

_DSC8985

_DSC8986

_DSC9014

Zamek jaj wcześniej pisałem był jednym z wielu zamków zbudowanych na wzgórzach w tamtym rejonie, zamki były zbudowane w odległości średnio 25 km od siebie tak że można było gołym okiem zobaczyć sąsiedni zamek i w razie ataku przygotować się do obrony lub ruszyć z odsieczą w tamtych czasach GSM był bardzo słabo rozwinięty  ;-).
_DSC9007

Oczywiście jak z każdym zamkiem i z tym wiążą się rożne legendy :
Jedna z nich mówi o Księżniczce Kunegundzie, która jak to księżniczka była piękna i kapryśna. Akurat ta księżniczka miała ponoć specyficzny kaprys i żądała od kandydatów na męża by przejechali w pełnej zbroi konno murami zamku. Oczywiści wielu nieszczęśników ryzykowało dla pięknej księżniczki i tragicznie kończyło swój żywot, aż do momentu gdy na zamku pojawił się rycerz z Krakowa, który to przerwał ta nieszczęsna pasę. Rycerz po objechaniu murów, zamiast zainteresować się rozkochaną w nim Kunegundą krótko mówią olał ją i wrócił do Krakowa. Sam nie wiem dlaczego, może księżniczka nie była aż tak piękna albo rycerz miał inny gust, albo po prostu nie interesowały go kapryśne próżne księżniczki. W każdym razie księżniczka jak to w prawdziwym melodramacie zamkowym rzuca się z murów zamkowych i dokonuje kapryśnego żywota ( wcześniej pewnie napisała pożegnalny list na ówczesnym Facebooku i wywaliła rycerza ze znajomych). Do dziś dzień podobno  można w księżycowa noc zobaczyć ducha jednego z rycerzy, który konno objeżdża zamkowe mury. Ducha Księżniczki niebogi nikt nie widział . Niektórzy mówią iż porwał ją sam diabeł, inni jeszcze że nie skoczyła z murów tylko wstąpiła do klasztoru.  Kto ją tam wie ;-). Legend związanych z tym zamkiem jest więcej lecz ta o Kunegundzie wydaje mi się najciekawsza 😉

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *