Film dla Faceta cz.8

Chciałem Wam dziś polecić film z Jimy Carrey i moim skromnym zdaniem jest to jego najlepszy film.  Nie jest to o dziwo komedia do jakiej nas Careey przyzwyczaił a film zalicza się do gatunku Dramatu Sc-Fi. Samego Sci-Fi jest tam nie wiele a na pewno nie w tej postaci klasycznego SciFi wiec jeśli ktoś nie lubi gatunku to ten film może spokojnie zobaczyć. Tytuł filmu to „Zakochany bez Pamięci” opowiada on historię związku dwojga ludzi którzy chcą o sobie wzajemnie zapomnieć. Proza życia, poznajemy drugą osobę i wszystko wydaj się nam cudowne widzimy same plusy. Bawią nas wszystkie niespodziewane sytuacje jesteśmy tolerancyjni nie dostrzegamy wad drugiej strony. Wszystko jest cudowne cały świat należy do nas. Znacie to uczucie gdy na sama myśl o ukochanej osobie serce Wam mocniej bije, zachwycacie się wszystkim co powie zrobi, pomyśli a nawet jak nie pomyśli to zawsze ją sami z tego wytłumaczycie. Było by cudownie gdyby to trwało przez cały czas niestety tutaj pojawia się po jakimś czasie proza życia i wdziera rutyna codzienności. To co było takie cudowne staje się normalne i szare a to na co wcześniej nie zwracaliśmy uwagi, drażni jak cholera. Kochana małpeczka zmienia się w drażniącą Gorylicę która czepia się wszystkiego a misiaczek w obleśnego niedźwiedzia który tylko żłopie piwo i chrapie po nocach. A przecież miało być tak pięknie i cudownie. Faktem jest iż na początku każdy bardziej się stara, chce pokazać z jak najlepszej strony, a jednocześnie jest tak zapatrzony na drugą stronę ze sam sobie ją idealizuje. Problem staje się istotny wtedy gdy dochodzimy do wniosku że życie z drugą osobą jest dla nas koszmarem a jednoczenie nie potrafimy egzystować bez tej osoby, całkowicie nielogiczne prawda ale zobaczcie ile jest takich związków dookoła, ile razy sami w takim związku byliście. Czasem najdrobniejsza sprawa wywołuj awanturę tracicie dystans do wszystkiego wyolbrzymiacie każdy problem., czujecie się jak w sieci, brakuje Wam powietrza a jednocześnie nie potraficie się z tego wyrwać i nie wyobrażacie sobie innej alternatywy. Sytuacja patowa. W podobnej sytuacji znaleźli się bohaterowie filmu grani przez Jimma Carrey i Kate Winslet ( swoją drogą świetnie to oboje zagrali ;-)). Ich związek przebiegał mniej więcej wg. schematu opisanego powyżej. Jedna z e stron postanowiła to przerwać i zakończyć,  a jak to najlepiej zrobić? Po prostu wymazać drugą osobę z pamięci tak jak by jej tam nigdy nie było i zacząć wszystko on nowa. Niby proste a jednak.  Do tego samego w końcu doszły obie strony najpierw Dziewczyna a potem On. I tutaj pojawia się właśnie motyw Sci-Fi czyli firma wymazująca wybiórczo pamięć,  masz z kimś problem wymaż go sobie proste prawda? Całe szczęście twórcy filmu nie uprościli tak bardzo fabuły i sam moty wymazywania pamięci był tutaj tylko narzędziem by pokazać widzowi coś więcej, coś czego czasem samemu nie dostrzega we własnym związku. W czasie podroży  przez zakamarki własnego umysłu bohater dostrzega to czego nie widział wcześniej i stara się zmienić bieg wypadków.  Gdybyśmy mieli czasem możliwość jeszcze raz na spokojnie cofnąć się w czasie i zobaczyć nasz związek jeszcze raz może dostrzeglibyśmy cały problem i zrozumieli coś więcej, może wtedy Gorylica nie była by taka straszna a Niedźwiedź taki obleśny. Może czasem nie warto walczyć z czym co tak naprawdę nie ma znaczenia a poszukać czegoś co nas łączy i jest naprawdę ważne, czegoś co sprawiło  że pojawiła się ta iskra i coś zaskoczyło. Pewnie każdy z Was wyciągnie troszkę inne wnioski po zobaczeniu tego filmu, jednym pomoże , dla drugich będzie tylko kolejnym obejrzanym filmem, dla mnie film był ciekawy i bardzo spodobała mi się fabuła. Mam nadzieję że nie przekazałem Wam za dużo faktów odnośnie filmu, starałem się ukryć parę szczegółów no i nie znacie zakończenia ;-).  Film trwa 108 minut i nie będą to stracone minuty, wierzcie mi warto ten film zobaczyć we dwoje, może pomoże Wam uzdrowić Wasz związek albo pomoże rozstać się w przyjaźni. Bohaterowie filmu dostali drugą szanse Wy musicie dać ją sobie sami. Podsumowując film nie jest może łatwy to nie kolejne tanie amerykańskie kino.  Można je spokojnie zaliczyć do gatunku tych ambitnych, nie jest to obraz który ogląda się dla efektów i tanich chwytów tutaj rządzi fabuła i naprawdę dobra gra aktorska. Każdy z nas może utożsamić się z jednym z bohaterów lub poszukać odpowiednika wśród swoich znajomych. Pamiętajmy miłość to nie jest gra , bo  w grze zawsze ktoś wygrywa lub przegrywa a czasem nie ma zwycięzców są tylko przegrani. Nie grajmy więc tylko bądźmy sobą i pozwólmy na to innym.

Na koniec jak zawsze zwiastun filmu :
http://www.filmweb.pl/video/trailer/nr+1-13321

Miłego oglądania 😉


Jedna myśl nt. „Film dla Faceta cz.8”

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *